sobota, 17 października 2009

Siódme niebo / Seventh Heaven

Taki oto temat zadała Kamaftut na wyzwanie miesięczne w Piaskownicy. Nie byłam zbyt oryginalna, znowu w akcji moi chłopcy ;-))) A żeby dopełnić szczęścia, użyłam moich ukochanych papierów i dodatków Webster's Pages, i wintydżowych ćwieków Latarniowych, też ukochanych. Stempelek-definicja oczywiście z Polpompu :-)
A choroba nie mija >-(((


That's the subject of Kamaftut's monthly challenge at Piaskownica. I wasn't original at all, my boys again play the first part ;-) To complete my happiness, I used Webstre's Pages' papers and embellisments and Latarnia's vintage brads - which I love. The definition stamp from Polpomp, of course.
And I'm still ill :-((














Mąż grzecznie patrzy w obiektyw, a chłopaki... "No mamo, oglądamy motylki przecież! (Fifi ;-))

My husband is obediently looking at the camera, and the boys.... "Well, mom, but we're watching the butterflies! (Filip ;-))



7 komentarzy:

a.batory pisze...

bajka!
element skrakowany z pogniecionym niebem mnie zauroczył maksymalnie

Niebiesko_Oka pisze...

piękny scrap!
Pełen ciepła, mega urokliwy :)

utopijne brydz.blox.pl pisze...

Jak zwykle piękne, wręcz urocze.

MonaLisa pisze...

cudny i klimatyczny. eh ty to umiesz powintydżować :) zdrówka!

monikouette pisze...

jest piekny!!
a czy moezsz mi powiedziec co to za rameczka potraktowana cracle peintem?? bo nie pierwszy raz ja widze i jest naprawde urocza!!

kigabet pisze...

uwielbiam takie "męskie" klimaty ......
ty czynisz z nich istne cuda !!!

Oliwiaen pisze...

Monikouette - to ramka od Gizmo ze Scrapińca :-)