środa, 6 stycznia 2010

Śpiący aniołek / A Sleeping Angel

czyli kolejny lift do Piaskownicy. W oryginale Tary Anderson był jeszcze jakiś purchawkopodobny ogon (?), ale zrezygnowałam z tego, za to całkiem dobrze bawiłam się pryskaniem przez koronkę, tyle, że następnym razem raczej nie użyję do tego skoncentrowanego refilla do tuszu... ;-)) Na zdjęciu śliczna mała Ania, rówieśnicza kuzynka Filipa :-)

...another scraplift for Piaskownica. In Tara Anderson's orignal there is something that looks like a puffball tail (?) to me, and I decided to ignore it ;-) But I had great fun misting through lace, only I won't use an ink refill next time ;-) The sleeping angel in the picture is Filip's peer cousin, Ania.






A propos Filipa, dzisiaj podekscytowany przychodzi z przedszkola i woła: Mamo, mamo, wiesz, jak się nazywali trzej Królowie?? Kacper, Melchwior i Brontozaur!! :-DDDD

16 komentarzy:

Kulka pisze...

Brontozaur....!!!!
O mamo... :-DDD

Teo pisze...

przeliczny scrap
ciepły - mimo że kolory zimowe..

Ludkasz pisze...

Wcale się nie dziwię,że mu się to z dinozaurem skojarzyło, przecież to tak dawno;):):):)
scrap śliczny:)

viva pisze...

śliczny scrap!

a imiona nadane przez Filipa Trzem Królom rozbawiły mnie niemalże do łez :-), dzieci potrafią... :-)

Izabella pisze...

Cudne połączenie kolorów, stempelki idealnie dopasowane, Oli Ty to potrafisz:)))
A dla Filipa brawa, uśmiałam się szczerze:)))))

Brises pisze...

Piękny scrap, jak dla mnie, piękniejszy niż oryginał. A królowie... spłakać się można ze śmiechu:)

pasiakowa pisze...

Hahahahahahahaha!!!
Miałam pisać ochy i achy nad scrapiszczolem, pryskaniami, zdjęciem i piórkami.. ale Filip po prostu jest bezbłędny i śmieję się teraz z tych królewskich imion i uśmiech mam od ucha do ucha :D

MonaLisa pisze...

co ttam cuuudny jak zwykle scrap, z calością swoich dodatków, dziecko twoje WYMIATA!!! nawet mój by tego nie wymyslił, a potrafi wiele.
buuuaaaaaahahahaha brontozaur :D

nimucha pisze...

Scrap jest piękny i bardzo inny od scrapów, które oglądam na forach. Ja w ogóle nie robię scrapów, ale jak patrzę na ten, to mam ochotę scrapnąć :)

cyga pisze...

W końcu to już 2000 lat, z perspektyty wieku Filipa, to ten Baltazar to prawdziwy brontozaur.
Scrapek śliczny,jak śpiący elfik w ogrodzie

Katharinka84 pisze...

Popłakałam się :D
Brontozaur.... Melchwior.... :P

Piękny scrap!!!

Drycha pisze...

Brontozaur rządzi ;)

piórka świetnie pasują! :}

Juliunka pisze...

Witaj! Bardzo lubię swoją pracę, a jest to szczególnie. Po prostu cudownie.

anita22 pisze...

podziwiam twoją interpretację! potrafisz wybrnąć z każdego zadania po mistrzowsku!

edit pisze...

Oli piękny ten twój scrap tylko jak ty na boga schlapałaś przez ta koronkę? ja próbowałam i nic może za gęsta miałam więc ja odbiłam :(

kigabet vel Ki pisze...

wszystko w nim jest magią snu dziecka ... piękny ... a te kolory - urzekające !!!