Wygraj kolekcję sofiero! win the sofiero collection!

środa, 31 sierpnia 2011

Szczyt optymizmu :-) / Top Optimism :-)

I nadal w temacie rocznicowym :-) 
Jak pisałam w poprzednim poście, dla mnie kartki rocznicowe są bardzo optymistyczne - dzisiaj wydaje się normą odpuścić i wymienić partnera na "lepszy model" niż popracować nad sobą i związkiem, dlatego tak pokrzepiające są te dowody, że wciąż jeszcze jest mnóstwo par wiernych przysiędze "na dobre i na złe" :-)) A im wyższa cyfra rocznicy, tym optymizm mój rośnie - każdemu może się udać! :-) A dzisiaj wspinam się na szczyt optymizmu: oto mój rocznicowy rekord :-)
The wedding anniversary theme continued :-)
As I stated in the previous post, I find the wedding anniversaries cards very optimistic - these days it seems a regular pracitce to give up and replace the partner for "the better one" than to work on oneself and the realtionship, therefore it's so comforting to get proves there are still so many couples faithful to their vows :-)) And hte higher the number, the higer my optimism gets - anyone can make it! :-) So today I'm on top optimism: here's my anniversary record :-)


Kartka powstała na wzór tego popularnego wzoru ;-)) Jednak, by dopasować się do rocznicy (szmaragdowej lub platynowej) zmieniłam kolorystykę:
The card is based on this popular design ;-)) But to adapt to the anniversary motif (emerald or platinum) I changed the colour scheme:



Jak wiadomo, za szmaragdem nie przepadam, uznajmy więc, że zieleń reprezentuje tu zgaszony turkus ;-)
Kartka ma też pudełko do kompletu:
As you already know, I don't fancy emerald, so let the faded turqouise represent the green ;-))
I also made a matching box:


Pozostaje życzyć Dostojnym Jubilatom wszystkiego najlepszego! :-)
I guess nothing remains except to wish the Distinguished Couple all the best! :-)

wtorek, 30 sierpnia 2011

I znów rocznicowo / A Wedding Anniversary Again

Kolejna rocznicowa kartka, tym razem na zamówienie - miało być z motylami, motywem francuskim i romantycznie. A ponieważ Jasna Strona Życia to jedne z bardziej romantycznych papierów, jakie posiadam, kartka jest też inspiracją dla The Scrap Cake w ramach moich obowiązków DT :-)
Another wedding anniversary card, this time made to order - it was supposed to include butterflies, a French motif and be romantic. And since The Bright Side of Life is one of the most romantic collections I have, I made the card as an inspiration for The Scrap Cake within my DT duties :-)


Są więc motyle i wieża Eiffla...:
Well, there are butterflies and the Eiffel tower:


...cyfra rocznicy otoczona różami...:
...the anniversary number adorned with roses:


...oraz koronka i ozdobna plakietka, by podkreślić romantyczny charakter.
...and some lace and a decorative die plate to underline the romantic character of the card:


Mam nadzieję, że się spodobała - mnie się pracowało świetnie, uwielbiam kartki rocznicowe - są takie optymistyczne :-DD
I hope the addressee liked it - I loved making it, I love anniversary cards, they're so optimistic :-DD

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Mapka ślubna / A Wedding Sketch

No, w zasadzie ona nie była z przeznaczenia ślubna, to ja ją w ślub wrobiłam :-)) Czyli kartka ślubna do mapki Anny-Marii w Piaskownicy:
Well, it wasn't desinged as a wedding sketch, I made it serve this purpose ;-)) Here's a wedding card using Anna-Maria's sketch from Piaskownica:




Jak widać, z bardzo "futurystycznej" mapki zrobiłam starociową kartkę - a co ;-)) Ale wszystkie kółka są :-)
As you can see, I turned the very "futurist" sketch into a vintage card - who'd stop me? ;-)) But I represented all the circles :-)

niedziela, 28 sierpnia 2011

Kieszonkowiec i projektant ;-)) / The Pocketer and the Designer ;-))

Nareszcie można złapać oddech! Uwielbiam temperaturę 22 stopni, takie mogłoby być całe lato :-) W samą porę się ochłodziło, bo wczoraj nasz dzielny wiatrak nie wytrzymał naporu 32 stopni i padł. Mam nadzieję, że upały już nie wrócą i kupno nowego spokojnie będzie można odłożyć na przyszły rok ;-) 
Jednakowoż, poniższa moja praca powstawała wczoraj wieczorem, jeszcze na fali gorąca, dlatego wybaczcie koślawe przeszycia ;-))
Finally I can breathe freely again! I love the 22 degrees, I could do with a whole summer of this temperature :-) And it cooled down just in time, yesterday our brave fan didn't manage the 32 degrees and died down. I hope the heat won't return and we'd be able to postpone the purchase of a new fan till the next season :-) However,my creation below was born yesterday evening, still in the heat, so forgive the uneven sewing ;-))


Kieszonkowiec powstał na jeansowy recykling Anity w Piaskownicy - polecam prace innych dziewczyn! 
Mój "obrazek" wisi teraz na wprost mnie, dźwigając najczęściej używane drobiazgi:
I made my pocketer for Anita's jeans recycling challenge at Piaskownica - check out other DT girls' projects!
My "picture" hangs right in front of me now, carrying the most often used things: 



A skoro o krzywulcowym szyciu mowa - oto kolejne dzieło Kuby, oficjalnego już członka Departamentu Dzieci TSC :-))
Speaking of the uneven sewing - here's another Kuba's creation, he's now an official TSC Children's Department member :-)



Tutaj możecie obejrzeć fotorelację z powstawania zakładki, inspirowanej tym wydarzeniem :-)
Here you can view the photo-relation of the creating process of the bookmark, inspired by this event:



Zachęcam do wręczenia dzieciom papieru, nożyczek, a nawet - aparatu: u Makówki możecie zobaczyć niesamowite efekty działań małego fotografa!!  (a przy okazji, zapisać się na cukierki i nowe śliczne papierki :-))
I encourage you to hand papers and scissors over to your kids, or perhaps event your cameras - Makówka shows amazing results of little photographer's activity!! (you can also grab some sweets, I mean new beautiful papers ;-))

czwartek, 25 sierpnia 2011

Z podziękowaniem / A Thank You Card

Są pewne kolory, za którymi nie przepadam, są takie, których nie umiem użyć i takie, których nie trawię do tego stopnia, że nie mam w domu NIC w takich odcieniach. Tak właśnie jest z zielenią Veronese'a - no ohydny kolor dla mnie, po prostu. Więc oczywiście musiała pojawić się w Piaskownicy!! ;-)) Na szczęście w otoczeniu innych kolorów, więc do przełknięcia...
A żeby dodatkowo osłodzić sobie tę mękę ;-) postanowiłam zrobić kartkę "dziękczynną" dla pewnej bardzo mi bliskiej Osoby:
There are colours I don't fancy, there are ones I'm incapable of using and there are colours I hate so much I have NOTHING of that shade at home. And one of the last group is the Veronese green - a hideous colour really, for me. So it HAD TO appear in the colour challenge at Piaskownica, of course! ;-)) Luckily for me, there are other colours as well, so I managed somehow :-)
And to sweeten the pill a bit more, I decided to make a thank you card for a very dear Person:



Postawiłam na kontrast między żółcią a czernią...
I focused on the contrast between teh yellow and black...


...a pozostałe kolory grają rolę detali. Z totalnym brakiem TEJ zieleni poradziłam sobie w ten sposób: wpisałam w programie graficznym "współrzędne" koloru i wydrukowałam mały prostokącik, z którego wycięłam liście :-))
...and the other colours are just details. Here's how I dealt with the total lack of THAT green: I entered the colour coordinates in a graphic program and then printed a small rectangle and punched the leaves :-))


Na koniec prysnęłam żółtą mgiełką i ....ufff, zrobione.
Finally I sprayed the card with a yellow glimmer mist and....I'm done.

środa, 24 sierpnia 2011

Album na Chrzest / A Baptism Album

Okazji zrobienia albumu dla dziewczynki nie mogłam przepuścić :-))
Przepraszam za jakość zdjęć, nie robiłam ich swoim aparatem, ale to jedyne, jakie posiadam, bo album już powędrował do właścicielki.
I just couldn't miss the opportunity to make a girl album :-))
I'm very sorry for the photos quality, but I didn't take them with my camera. Unfortunately, they're the only ones I have, as the album has already gone to its owner.










Album powstał w głównej mierze z papierów Tildowych - do nabycia w Scrapgalerii :-))
I made the album using mostly Tilda papers - available at Scrapgaleria's :-)

wtorek, 23 sierpnia 2011

Zamaskowany / Masked

Jest taki upał, że nie jestem w stanie złożyć jakiejś sensownej notki ;-)) Powiem więc tylko: w ramach cotygodniowej inspiracji dla Craft4You LO z Filipem w dniu jego 5. urodzin:
It's so hot I can't even put thoughts together, so let me just say: within my DT duties for Craft4You I made a LO with Filip on his 5th birthday:




Jak widać, sporo maskowałam, kleiłam papierów i trochę stemplowałam. W sumie, szybko poszło :-))
As you can see, I masked a lot, and also glued papers and stamped a bit. It was pretty quick, as a matter of fact :-))


Czy lato w Polsce zawsze musi zaczynać się w ostatnim tygodniu wakacji?!
Does the summer in Poland always have to start in the last week of vacation?!

niedziela, 21 sierpnia 2011

Elegancko na roczek / Elegant 1st Birthday Cards

W wersji dla chłopca i dziewczynki:
For a boy and a girl:


Motywy jak zwykle kolorowałam Distressami:
I coloured the motives with Distress inks, as always:





Życzę słonecznej niedzieli :-)
I wish you a sunny Sunday :-))

piątek, 19 sierpnia 2011

Dzisiaj nic scrapowego ;-)) / No Scrapbook Today ;-))

Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia! :-) Dzień udał się wyjątkowo, z pogodą włącznie - było upalnie, dokładnie jak w dniu naszego ślubu :-)
W związku z pytaniami zdradzę Wam niespodziankę, którą przygotowałam dla męża jako rocznicowy prezent :-)
Otóż, chociaż remont zakończył się rok temu, nasza sypialnia wciąż (aż do 7 rano wczoraj) wyglądała tak:


- schowana na antresoli, niewidoczna, więc zawsze znajdowały się jakieś pilniejsze wydatki, niż jej urządzenie. 
I jakieś pół roku temu postanowiłam, że na okrągłą rocznicę będziemy mieć sypialnię, jaką sobie dawno wymarzyłam :-) Zaczęłam więc ciułać fundusze, a od 3 miesięcy powoli gromadzić rzeczy, chowając je po kątach i szafach ;-)) (wiecie, jak trudno jest schować 2 półmetrowe lampy tak, by człowiek mieszkający w tym samym mieszkaniu ich nie znalazł?! :-)) 
Do konspiracji włączyło się kilka Osób (którym bardzo, bardzo dziękuję - bez Waszej pomocy nie dałabym rady!), po wielu perypetiach i kilku momentach o włos od wydania się całej akcji - udało się :-) Komódki pod lampy dotarły niemal w ostatniej chwili, o 11, a o 15 sypialnia wyglądała już tak:




Znając moje zamiłowanie do pierdółek bałam się, czy sypialnia nie będzie zbyt "kobieca" - ale mężowi bardzo się podoba ;-)))



A ja najbardziej jestem dumna z tego, że udało mi się wszystko utrzymać w tajemnicy, chociaż nieraz język świerzbił mnie, bo miłymi wiadomościami lubię się dzielić :-)
Wybaczcie mi tę chwilową prywatę - jutro już będzie scrapowo ;-D

środa, 17 sierpnia 2011

Okrągła rocznica / The Round Anniversary

Sierpień obfituje u nas w uroczystości rodzinne. W sumie świętujemy 6 razy! Między innymi naszą rocznicę ślubu - w tym roku już 10 (!!) Nie do wiary, dopiero co byliśmy na studiach, a tu już dwójka dzieci i dekada razem... 
Chociaż szewc bez butów chodzi, a dotychczasowe rocznice obywały się bez kartki, tym razem jakoś nie wypada ;-))
August abounds in celebrations in my family. We have 6 occassions to celebrate, among them our wedding anniversary - and it's the 10th this year (!!) I can't believe it, we were only just students, and here we are, with two kids and a decade together... 
Though the cobbler's wife is the worst shod and there weren't cards for anniversaries so far, this time it's just the right thing ;-))



Jako, że tej kartki nie muszę wysyłać, poszalałam z trójwymiarem :-))
As I don't have to send this card via mail, I let myself go with the dimension :-))







W roli głównej papiery i stemple Lemonade :-) 
Tak więc kartkę już mam, pozostaje trzymać kciuki za rocznicowy prezent-niespodziankę ;-)
As you can see, Lemonade stamps and papers play the main part :-)
So, I have the card, now I keep my fingers crossed for the anniversary surprise gift to be successful :-)

wtorek, 16 sierpnia 2011

(nie tylko) dla dzieci / (Not Only) For Kids

Mili goście wyjechali - dla mnie oznacza to koniec wakacji i powrót do codzienności, szkoda :-(( Ale zawsze można sobie poscrapować albo pokartkować dla przyjemności, co też uczyniłam - dzisiaj, jak zwykle we wtorek, coś dla Craft4You :-)
My dear guests have left, which means the end of holiday and comeback to teh daily routine - what a pity :-( But one can always scrapbook or cardmake for pleasure which I naturally did - today something for Craft4You :-)


Oto kolejne kartki do niezbędnika - niby dziecięce, ale na tyle uniwersalne, że i dla starszych solenizantów się nadają :-) Moje ulubione papiery G45 i GP w retro klimatach - czego chcieć więcej :-)
These are two more cards to my Must-Have pack - intended for kids, but I quess so universal that even adults can be satisfied ;-) My favourite G45 and GP retro papers - I want nothing more :-)




i wersja chłopięca / boy's version




A jutro coś bardziej osobistego :-)
Tomorrow something more personal :-)