poniedziałek, 28 listopada 2016

Dream

Czas pędzi nieubłaganie, wydaje się, jakbym dopiero co publikowała październikowe podejście do mapki BAP (wyróżnione, dodam z przyjemnością ;-)), a tu już koniec listopada! I pora na kolejny layout :-)
Time flies by mercilessly, it seems like a moment ago when I published my October take on the BAP sketch (which was featured, I must add gladly ;-)) and here we are at the end of November! And so it's time for another layout :-)


Najpierw kusiło mnie, żeby podkreślić kompozycję mapki kontrastowymi papierami/kolorami, ale po wypróbowaniu kilku opcji (czy Wy też wybieracie papiery całe wieki, czy tylko ja tak mam??) najbardziej spodobała mi się wersja z tłem niemal identycznym, choć papiery z dwóch różnych kolekcji, i tylko zaznaczone linie wywiniętymi brzegami. Pozostałe elementy mapki jak zwykle starałam się wiernie odtworzyć:
I was first tempted to accent the sketch design with contrast papers, but after trying several combinations (does it take you ages too to select your papers or is it only me?) I liked the most the option with almost identical papers, though from different collections, and the design marked with folded edges. The rest of the sketch elements, as usually, are pretty faithfully followed:


Spontanicznie decydowałam się na dość nietypową jak dla mnie paletę kolorystyczną szarego beżu, czerni i mocnego fuksjowego różu - ale efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :-)
I chose my unusual colour combo quite spontaneously: grey beige, black and bold fuchsia pink - but the result surprised me in a positive way :-)



A wszystko przez te piękne kwiaty ;-)
And it was all becaouse of those gorgeous flowers ;-)


I jeszcze rzut oka na przestrzeń:
Just take a look at this dimension:


Trzymajcie się ciepło!
Keep warm!

2 komentarze:

mosia m. pisze...

Piękny!
I nawet nie sądziłam, że chłopcom może być tak ładnie z różem!

Oliwiaen pisze...

Dziękuję :)
Mnie też trochę zajęło, zanim zaczęłam używać różu do prac chłopięcych. I pomyśleć, że na Śląsku to właśnie róż jest "chłopięcy", a niebieski dla dziewczynek ;)