Kiedy zaczynałam swoją scrapbookingową przygodę, często brałam udział
w wyzwaniach liftowych, czyli tworzenia na podstawie inspiracji pracą
kogoś innego. Zawsze starałam się wtedy jak najwierniej odtworzyć
oryginalną pracę, co było świetnym sposobem próbowania nowych technik i
stylów dla początkującego twórcy - polecam! Kilka razy podjęłam tez
wyzwanie autoliftingu, czyli powtórkę własnej pracy. I dzisiaj przynoszę
Wam taki właśnie autolift ślubnej kartki, którą pokazałam Wam półtora roku temu - a obie te wersje powstały dla Agaterii.
When I started my scrapbooking adventure I used to
frequently take up lifting challenges, i.e. creating on the basis of
somebody else's creation. I always tried to recreate the original very
faithfully, which was a great way for a beginner to practice new
techniques and styles - I do recommend it! A couple of times I also
tried autolifting - recreating one's own design. And today I bring you
such an example of autolift of a wedding card I shared here a year and a half ago - and both of these versions were made for Agateria.
Jak
wspomniałam, liftuję przeważnie bardzo wiernie, więc najprościej byłoby
po prostu zrobić taką samą kartkę - ale okazało się, że po takim czasie
nie mam już większości materiałów. Zatem powtórzyłam kompozycję,
używając "zamienników" ;-)) I tak, nie mając już papieru z wzorem
cegiełek, zrobiłam własne tło korzystając z maski Murek, tuszując wzór
różnymi kolorami tuszu. Na tak przygotowanym tle naniosłam wzór
zwisających liści z kolejnej maski.
As I mentioned above, I
usually lift quite faithfully, so it would be easiest to just repeat the
same card - but I found out that after such a long time I simply miss
some stuff. And so I recreated the design using some "substitutes" ;-))
For instance, lacking the brick patterned paper, I made my own
background using a stencil and various colours of ink. Upon that
background I applied the hanging leaves using another stencil.
Użyłam
innego wzoru ramy okiennej z tekturki, a zamiast papierowej "firanki" w
oknie zrobiłam bardziej przestrzenną z kalki, na której naniosłam wzór z
trzeciej maski :-)
I used a different design of a chipboard
window and instead of the "curtain" made of patterned paper I made my
own made of vellum with a pattern from a third stencil :-)
Kompozycję
foamiranowych kwiatów z oryginału zastąpiłam bukietem z dodatkiem
stemplowanych, embossowanych złotym pudrem i ręcznie kolorowanych
magnolii i kilku pączków odbitych na kalce i embossowanych diamentowym
pudrem.
I replaced the foamiran flower cluster from the
original card with a bouquet containing stamped, embossed and
hand-coloured magnolias and some flower buds embossed on vellum with
diamond powder.
Napis również różni się od oryginału - podobnie jak okienko embossowałam go diamentowym pudrem.
The sentiment is also different from the original - and embossed with diamond ep, just like the window.
Która wersja kartki podoba się Wam bardziej? :-)
Which card do you like more? :-)
Na blogu Agaterii znajdziecie szczegółową listę materiałów. Miłego dnia!
Visit the Agateria blog for a detailed supllies list. Have a nice day!