niedziela, 24 grudnia 2023
wtorek, 4 maja 2021
Pierwsze koty za płoty / Breaking The Ice
Chociaż scrapowo mniej ostatnio się dzieje, o czym już wspominałam, to mam nadzieję, że powoli wychodzę na prostą - ale zanim pokażę zaległe projekty (spóźnione kity dotarły przed długim weekendem, nareszcie!!), dzisiaj pokażę coś innego, choć pośrednio z "branży" ;-)) bo sednem jest tu kompozycja :-)
Although I haven't been very busy with scrapbooking lately, which I'd already told you albout, I do hope to see the light in the tunnel - but before I'll share delayed projects (as the kits have finally arrived!), today I'm sharing something else, though still "within the field" ;-)) as the essence here is the design :-)
Typografia fascynuje mnie już od jakiegoś czasu, folder z inspiracjami jest pełen świetnych prac utalentowanych artystów, a i w domu zebrało się kilka fantów ;-)
Typography has been fascinating me for some time now, my inspiration folder is filled with projects by talented artists, and there are some items in my home... ;-)
Aż w końcu, zainspirowana wydarzeniem na kanale Stefana Kunza, postanowiłam sama spróbować! Wybrałam trzy cytaty z Pisma Świętego i z ogólnym pomysłem zaczęłam. Najpierw ostrożnie, na kawałku papieru ;-))
And finally, inspired by Stefan Kunz's YT challenge, I decided to jump in and try ut myself! I chose three quotes from the Bible and with some vague idea I started drawing. At first I went very cautiously, on a scrap of paper... ;-))
...potem skalowałam na większy arkusz i powolutku poprawiałam do ostatecznej wersji...
...then I scaled them onto a bigger sheet and slowly perfected to the final version...
...aż w końcu przenosiłam na docelowy arkusz czarnego kartonu.
...and lastly transfered them onto the target black carstock.
Na każdym z tych etapów najlepszym przyjacielem była... gumka do ścierania! :-D Gotowe cytaty oprawiłam...
At each point eraser was my best friend! :-D When I was done, I framed the quotes...
..i powiesiłam w kąciku do ćwiczeń :-) Teraz Słowo towarzyszy nam nie tylko przy pracy nad duchem, ale i ciałem!
...and hung them up in the gym room :-) Now the Word accompanies us not only during a spiritual workout, but a bodily one too!
Przede mną jeszcze długa droga, ale bardzo się cieszę, że w końcu się odważyłam :-) A może wreszcie kiedyś zrealizuję marzenie, które się z tym wiąże ;-)
There's a long way ahead, but I'm so happy I decided to give it a try :-) And maybe I'll realise one of my dreams some day ;-)
czwartek, 17 grudnia 2020
Choinka / Christmas Tree
W mediach społecznościowych i na blogach coraz więcej widać choinek i świątecznych dekoracji (o sklepach nie wspominając, miałam wrażenie, że choinki stoją już przy listopadowych zniczach...), to i ja postanowiłam w sprawie choinki coś zrobić ;-)) Bo tę właściwą ubierzemy, jak zawsze, w Wigilię :-)
In social media and on blogs of my friends I can see more and more Christmas trees and decorations already put up (not to mention store in which, it seems, trees were stnading right next to November All Saints grave lights...), so I also decided to do something about a Christmas tree ;-)) Because we'll decorate the actual tree on Christmas Eve, as always :-)
Czy ktoś jeszcze czeka do Wigilii na strojenie domu? :-)
Is there anybody else waiting for the Christmas Eve traditional home decorating? :-)
poniedziałek, 16 grudnia 2019
Świąteczne mixed-media ;-) / My Christmas Mixed-Media ;-)
Time is ticking away incredibly fast, as usually before Christmas. I have some projects to share, but currently there are more urgent things to do ;-)
Właściwie to nie tak znowu całkiem niescrapowo, bo lukier to rodzaj mixed-media w sumie, a i lata ćwiczeń z liquid pearls przydały się jak znalazł :-) Pierników jest już kilkadziesiąt, drugie tyle czeka na ozdobienie, a tutaj rzut oka na reprezentację:
As a matter of fact it's not a totally non-scrap activity, royal icing is a kind of mixed-media after all, and years of practising with liquid pearls also came in handy :-) I've already decorated several dozen of gingerbreads, as many more are waiting, but let's take a look at some representatives:
I jeszcze kolekcja kamieniczek do sernika:
Here's a collection of town houses to decorate cheesecake:
Czyli jednym słowem, zapierniczam :-)
A jak tam Wasze przygotowania do Świąt?
So as you see I'm busy as a bee :-)
How are your Christmas preparations?
wtorek, 25 grudnia 2018
Wesołych Świąt! / Merry Christmas!
niedziela, 31 grudnia 2017
Żegnaj, 2017! / Goodbye, 2017!
Today is the last day of the year - a moment of summaries, evaluations and plans. As a kind of retrospective I compiled my favourite creations of the almost past year :-)
Ciekawa jestem, czy wśród nich znalazła się jakaś, która przykuła i Waszą uwagę? :-)
I'm wondering whether it includes any project that drew your attention too? :-)
Jeśli chodzi o podsumowanie, to poza kilkoma zmianami praca była mniej więcej na podobnym poziomie, jak w 2016. Zakończyły się moje kontrakty z Lemoncraft i Blue Fern Studios, mamy przerwę w Lemonade - ale za to dołączyłam do załogi Scrapkowej i My Creative Scrapbook, a Maja Design i the ScrapBerry's po raz kolejny przedłużyły moje kontrakty. Jestem wdzięczna za wszystkie kreatywne okazje i za zaufanie każdej z firm, i mam nadzieję, że godnie reprezentowałam każdą z nich :-) To jest również mój plan i zadanie na przyszły rok!
As for the summary, apart from a couple of changes my work remained on more or less the same level as in 2016. My contracts with Lemoncraft and Blue Fern Stuidos expired, we also have a temporary break at Lemonade - but instead I joined the Scrapki.pl and My Creative Scrapbook teams and Maja Design and the Scrapberry's decided to extend my contracts for yet another year. I'm so grateful for all creative chances and trust each company has had in me and I do hope I represented them properly - which is also my plan and task for the next year!
Trochę smutno, że coraz mniej osób zagląda na blogi, wydaje się, że życie toczy się na portalach społecznościowych, ale to trochę tak, jakbyśmy spotykali się tylko w kawiarniach, a nie odwiedzali się w domach... Zdaję sobie sprawę, że to również moja wina, niełatwo znaleźć czas na wizyty blogowe wśród natłoku obowiązków, ale mam cichy plan i postanowienie, że to się zmieni :-) Jestem więc szczególnie wdzięczna tym osobom, które poświęciły swój czas nie tylko na odwiedziny, ale i na przemiły komentarz, a kilka z Was czyni to regularnie! Bardzo, bardzo dziękuję!
It's sad fewer and fewer people visit blogs these days, it seems everybody moved on to social platforms, but to me is like we met one another in cafes only and stopped visiting our homes...I realise it's also my fault, it's really difficult to find time for blog visiting, but I do have a small plan to change it :-) And I'm also particularly grateful towards all those of you who gave me the gift of their time not only with their visits, but also nice comments, and some of you do it regularly! Thank you so, so much!
OK, koniec tych wywodów - w świetle tego, co napisałam powyżej, pewnie i tak nikt tego nie przeczyta ;-)) Ale tym, którzy tu dotarli, oprócz podziękowań życzę szampańskiej zabawy dzisiaj i wszelkiej pomyślności w Nowym, 2018 Roku!!
OK, enough of sermons - I think according to what I've written above probably nobody is going to read this anyway :-)) But to those who managed it here - I wish you a fabulous party tonight and all the best in the New Year 2018!!
niedziela, 24 grudnia 2017
Wesołych Świąt! / Merry Christmas!
niedziela, 16 kwietnia 2017
Wesołego Alleluja! / Happy Easter!
Błogosławieństwa Zmartwychwstałego, radości i pokoju dla Was, drodzy Goście, i Waszych Bliskich!
sobota, 31 grudnia 2016
Happy New Year!
poniedziałek, 6 lipca 2015
Wspomnień czas.../Time To Reminisce...
As all the good things, our holiday came to an end too quickly...They left thousands of memories, some of which I managed to capture on photos.
Thank you so much for visiting here and leaving so many nice words - thanks to you the return to reality was a little bit more pleasant :-)
piątek, 3 kwietnia 2015
Wesołych Świąt! / Happy Easter!
Radości i pokoju dla Was, drodzy Goście, i Waszych Bliskich!
poniedziałek, 6 października 2014
LO dla Ciebie! / A LO For You!
Rehabilitacja czyni cuda, po ostatnim turnusie Staś zaczyna naprawdę chodzić - a Wy możecie mu w tym pomóc. Dobro powraca!
sobota, 19 kwietnia 2014
Wesołych Świąt! / Happy Easter
Wszystkiego dobrego dla Was, drodzy Goście!
wtorek, 26 listopada 2013
Piąte urodziny Craft4You!
sobota, 9 listopada 2013
Uciążliwe pomysły / Pesky Afflatus
Macie czasem tak, że wpada Wam do głowy pomysł i nie daje spokoju, dopóki go nie zrealizujecie? Ja tak mam - niestety. Nie cierpię tego, bo najczęściej taka upierdliwa myśl przychodzi w mało odpowiednich momentach, ale co mogę na to poradzić? Z biegiem lat doszłam do wniosku, że czasem po prostu lepiej się poddać i coś zrobić. I tak właśnie wczoraj spojrzałam na stolik w salonie i stwierdziłam, że tak dalej być nie może. Czyli tak:
Just warning you - no scrap today ;-)
Do you sometimes happen to have that idea rumbling in your mind until you materialise it? I do - unfortunately. I really hate it, as such pesky thoughts usually come in inappropriate moments, but what can I do? Throughout the years I learned to think sometimes it's better just to give in and do it. And so yesterday I looked at my living-room coffee table and decided it can't be so. I mean, like this:
Meble były tylko woskowane i przyznaję, nie odświeżałam wosku w przepisowych terminach, więc po 3 latach warstwy koloru właściwie już nie było, i sosna coraz bardziej żółkła. Wczoraj więc wyjęłam papier ścierny, bejcę, woski i emalię akrylową i jest tak:
My furniture was just waxed and I must admit I didn't refresh the wax as suggested, so after 3 years the colour layer was practically gone and the pine looked more and more yellow. And so yesterday I took out sanding paper, wood stain, waxes and acrylic paint and now it looks like this:
Nie jestem w żadnym razie ekspertem, więc oczywiście po szybkim oszlifowaniu blatu drobnym papierem od razu pokryłam go bejcą, po czym okazało się, że po pierwsze jest za ciemna, a po drugie pięknie ujawniła wszystkie plamy i zadrapania. Ponowne oszlifowanie, dopasowanie bejcy, bejcowanie i potem woskowanie trwało więc "nieco" dłużej, niż planowałam ;-) Ale myślę, że warto było, teraz jeszcze wyraźniej widać wszystkie te piękne sęki, które uwielbiam - co widać :-))
I'm not an expert, so of course after a quick sanding I immediately covered the top with wood stain and then it turned out to be first of all too dark, and also made all the little stains and scratches stand out. Another sanding, adapting the stain,, statining and waxing took then a "little" longer than I planned ;-) But I think it was worth every minute, as all the knots are even more visible and I love it, as you can see :-)
Po blacie przyszedł czas na dół, który pokryłam warstwą mocno rozcieńczonej akrylówki.
Do kompletu ze stolikiem jest jeszcze widoczna w tle biblioteka (ponad 3 m długości) i komoda pod sprzęt, ale miałam zamiar stopniowo przeprowadzać zmiany. Kiedy jednak stolik był gotowy okazało się, że mam za dużo farby i nie chcąc ryzykować różnicy w kolorze (bo przecież naturalnie nie mierzyłam stopnia rozcieńczenia, dolewałam wody, aż efekt mnie zadowolił ;-)) nie pozostało mi nic innego jak malować dalej... Skończyłam o 3 nad ranem, ale przynajmniej mam z głowy! ;-) I jak myślicie, lepiej?
When I finished the top I turned to the bottom and covered it with a layer of heavily diluted acrylic paint. The set includes the library shelves you can see in the background (over 3 m long) and the TV unit, but I intended to paint them later. But when the coffe table was done, it turned out I had too much paint left and I didn't want to risk the colour difference (as of course I didn't measure the amount of water added, just poured it in until the result was to my taste ;-)) so I couldn't do anything but to paint on. I finished at 3 a.m. but at least it's over! ;-) Is it better, you think?
A jutro już scrapowo :-)
Tomorrow the scrap is back :-)
czwartek, 8 sierpnia 2013
Wakacje c.d. / Our Summer Trip Continued
After some fun for the kids the time had come for some fun for the parents ;-)) But the kids didn't complain at all!
W ciągu 2 dni zdołaliśmy zobaczyć jedynie kawałek stolicy naszych czeskich sąsiadów - ale może to dopiero początek? :-)
Within 2 days we managed to see just a little bit of our Czech neighbours' capital city - but maybe it's just the beginning ? :-)












































