skip to main |
skip to sidebar
Na mój kolejny kurs dla Lemonade postanowiłam przygotować coś, co z łatwością mogą wykonać nawet początkujący :-) Korzystając z papierów, dodatków i naklejek z kolekcji This Is A Man's World, zrobiłam męską kartkę i pokazałam krok po kroku, jak :-)
For my tutorial post for Lemonade I wanted to share something even beginners can easily follow :-) Using the papers, elements and stickers from the This Is A Man's World collection, I made this masculine card and presented step by step how to :-)
Potrzebne będą:
- kolekcja This is a man's world
- wybrany stempel z napisem
- sznureczek
- nożyczki
- klej i kosteczki 3D
- tusze do odbitek i tuszowania
- kilka perełek, kryształków bądź ćwieków do dekoracji.
You'll need:
- This is a man's world collection
- sentiment stamp of chocie
- a piece of string or ribbon
- scissors
- glue and 3D dots
- inks for stamping and inking
- a couple of pearls, crystals or brads for decoration
1. Z arkusza dodatków wycięłam wybrane elementy:
1. I cut out selected elements from the Elements sheet:
2.
Wybrane papiery docięłam na wymiar: 13,5 x 13,5 cm, 13x13 cm oraz
węższe paski, ok. 5x13 i 1x13 cm. Docięłam też kartonik pod obrazek z
żaglówką tak, by powstała cienka ramka wokół obrazka.
2. I trimmed selected papers to get the sizes: 13,5
x 13,5 cm, 13x13 cm and two narrower stripes, ca. 5x13 cm and 1x13 cm. I
also trimmed a piece of paper to mat the sail image, so that there's a
thin frame around it.
3. Z tego samego papieru wycięłam dwa małe kwadraciki, które następnie rozcięłam wzdłuż przekątnej:
3. Using the same matting paper I cut out two small squares and then cut them along the diagonal.
4. Podkleiłam obrazek papierem, a trójkąciki nakleiłam w narożnikach, co dodatkowo podkreśla charakter vintage:
4. I matted the image and then attached the small triangles in corners, to additionally emphasise the vintage character:
5. Potuszowałam i postarzyłam brzegi papierów:
5. I inked and distressed the edges of papers:
6.
Postarzyłam pozostałe wycięte elementy. Bok obrazka owinęłam
sznureczkiem i przymocowałam do niego kotwicę. Sznureczek zawiązałam też
na tagu:
6. I distressed also the other cut-out elements. I tied a piece of twine
around ode side of the image and attached the paper anchor. I also tied
a piece of twine to the tag:
6. Na wyciętym bileciku odbiłam napis:
6. I stamped the sentiment on the cut-out tag:
7. Z arkusza naklejek wybrałam słowo i podkleiłam go na kosteczkach 3D.
7. I selected a word from the stickers sheet and then mounted it on 3D dots.
8.
Teraz pozostaje już złożenie elementów w całość :-) Ułożyłam papiery w
warstwowe tło i dla urozmaicenia chlapnęłam tu i tam tuszem w płynie:
8. Now it's time to put the elements together :-) I layered my background and splashed here and there for more interest:
9. Poszczególne elementy podkleiłam kosteczkami i ułożyłam w kompozycję:
9. I mounted the elements on 3D dots and arranged them on the background:
10. Na koniec nakleiłam kompozycję na bazę i dodałam kilka kryształków:
10. Finally, I attached my composition onto a card base and added a couple of crystals:
Spis podlinkowanych materiałów znajdziecie na blogu Lemonade :-)
You will find linked supplies on the Lemonade blog :-)
Na mój pierwszy tegoroczny post dla Lemoncraft przygotowałam prace, które wykonuje się w zasadzie...raz do roku ;-) Tak, mam na myśli kalendarze ;-) Moje są w dwóch rozmiarach, dla romantycznych dusz. Pierwszy z nich wykonałam z jednej z moich najulubieńszych kolekcji, Dom Róż:
For my first DT post for Lemocraft this year I created something that is usually made...once a year ;-) Yes, I mean calendars ;-) I made two, in two sizes, but both for romantic souls. The first one features one of my most favourite collections ever, the House of Roses:
Kalendarz, jak każdy inny przedmiot użytkowy, powinien być przede wszystkim praktyczny. Dlatego też użyłam minimum ozdób, a cudne papiery robią cały efekt ;-)
A calendar, as any other item to be used daily, should be practical first of all. And so I used a minimum of embellishments and gorgeous papers do the job ;-)
Wewnętrzne okładki i przekładki ozdobiłam stemplami:
I decorated the inner covers and separators with stamps:
Drugi kalendarz, mniejszy "kieszonkowiec", powstał z użyciem kolekcji Nie zapomnij mnie:
The other calendar, a smaller pocket size one, was made using the Forget Me Not collection:
A na koniec, by nie odkładać za szybko pięknych papierów, z prawdziwą przyjemnością zrobiłam jeszcze kartkę urodzinową:
And finally, not to put beautiful papers away too quickly, I made a wedding card with pleasure:
A spis materiałów znajdziecie na blogu Lemoncraft :-)
The list of supplies can be found on the Lemoncraft blog :-)
Po dwóch latach współpracy dołączam do oficjalnego DT the ScrapBerry's :-)
After two years of cooperation, I'm officially joining the ScrapBerry's team on the blog too :-)
Dzisiaj kolejna praca dla Maja Design, którą przygotowałam na mój post. Tym razem to praca z kategorii off-the-page - domek z błogosławieństwem dla mojej rodziny :-)
Today I have another Maja Design project to share that I created for my DT post. This time it's an otp project - a house with the blessing for my family :-)
Gotową bazę MDF okleiłam papierami Maja Design z kolekcji Vintage Summer Basics. Ułożyłam warstwy z wyciętych tagów, a na nich umieściłam nasze rodzinne zdjęcie:
I covered a ready-made MDF base with Maja Design papers from the Vintgae Summer Basics collection. I layered cut-out tags and place our family photo on top:
Kompozycję zdobi ukwiecona gałązka, szyld i gniazdko:
I decorated my design with a flower cluster, keyhole plate and a bird nest:
Na odwrocie umieściłam wycięty z tektury cytat z Biblii:
On the other side I placed a chipboard Bible quotation that says: "The Lord is my Shepherd, I shall not want".
W tle ułożyłam serwetki z wykrojnika i kompozycję kwiatową wokół pięknie zdobionego metalowego krzyża:
In the background I put die cut doilies and a flower cluster around the beautiful intricate metal cross:
"Dach" mojego domku zdobią dwie figurki aniołków i kwiaty. Na koniec tu i ówdzie naniosłam pastę pękającą, by uzyskać efekt shabby chic.
I decorated the "roof" of my house with two angel figurines and flowers. To complete my project, I added crackle paste here and there for a more shabby look.
Miłego dnia :-)
Have a nice day :-)
Pamiętacie mój layout z cennymi wspomnieniami? Tak naprawdę, to powstał jako drugi: mój siostrzeniec przyszedł do nas, gdy akurat przygotowywałam layout do styczniowego wyzwania w Maja Design. Spodobał się mu na tyle, że zaczął nalegać na taki sam, dla siebie. Zrobiłam mu więc wersję niebieską, a teraz mogę pokazać różowy pierwowzór, bo właśnie rozpoczęło się wyzwanie :-)
Do you remember my Precious Memories layout? As a matter of fact, it was created as the second one: my nephew came to us when I was working on the January moodboard challenge layout. He liked it so much he wanted me to make another one just for him. And so I created the blue version and now, as the challenge has started, I can share the pink "mother" version ;-)
Jak zwykle przy wyzwaniach, starałam się wykorzystać nie tylko paletę kolorystyczną, ale i słowa-klucze:
As usually with challenges, I used not only the colour palette, but also the key words:
...i stąd też wybór zdjęcia oraz użycie pasty strukturalnej i brokatu:
...and hence the choice of the photo and the use of texture paste and glitter:
...i motyw zegara:
...and the clock motif:
Sprawdźcie też, jakie piękne prace przygotowały moje utalentowane koleżanki z drużyny! Miłego dnia :-)
Visit the blog to see my talented DT friends' beautiful creations! Have a nice day :-)
Mam ogromną przyjemność przedstawić Wam moją pierwszą pracę dla Blue Fern Studios - layout do comiesięcznego wyzwania z mapką.
I have the great pleasure to share my first DT creation for Blue Fern Studios - a layout for the monthly sketch challenge.
Jak zwykle, starałam się wiernie oddać kompozycję mapki, dobierając przy tym moje ulubione turkusu z dodatkiem bieli i złota:
Tekturki pokryłam pudrami do embossingu: błyszczącym złotym i piaskowym:
I covered the chipboard elements with embossing powders: glittering gold and sand:
Polecam obejrzenie prac moich koleżanek z DT na blogu Blue Fern Studios!
I do recommend checking out my DT friends' samples on the Blue Fern Studios blog!
Z Nowym Rokiem nowe wyzwania! A jedno z nich w Lemonade :-) Tym razem zadaniem jest przygotowanie własnoręcznego prezentu dla babci i dziadka - ja przygotowałam czekoladownik w męskim stylu:
There are new challenges with the New Year! And one of them from Lemonade :-) This time the task is to hand make a gift for grandma and grandpa - and I created a chocolate box in a masculine style:
Oczywiście, wykorzystałam papiery i elementy z "męskiej" kolekcji "This is a man's world". W tle przytulny wzór grubego lnu :-)
Of course, I used papers and elements from the "masculine" collection "This is a man's world". Fpr the background I chose the cozy thick linen :-)
W centrum ułożyłam wycięte elementy z arkusza dodatków i minidodatków. Dodałam też nieco turkusu dla ożywienia palety kolorystycznej:
In the centre I layered elements cut out from the elements and minielements sheets. I also added turqouise accents to introduce some interest into the colour palette:
Całość uzupełniłam dodatkami metalowymi i okuwkami narożników:
I completed the front design with metal embellies and corner protectors:
Wewnątrz jest kieszonka na czekoladę i wkładka na wpisanie życzeń:
I added a chocolate pocket inside, as well as the piece of cardstock for writing in wishes:
Życzę Wam twórczego, inspirującego Nowego Roku!
I wish you a creative and inspiring New Year!