wtorek, 9 marca 2010

Gdzie ta wiosna? / Where Has The Spring Gone?

Miała być już, nawet słońce pokazało koniuszek nosa, a tu zimno, coraz zimniej. Mimo powtarzanych od 20 lat ostrzeżeń o efekcie cieplarnianym, zdaje się jesteśmy permanentnie skazani na sezon grzewczy wrzesień-kwiecień, ani dnia krócej.
Na rozgrzewkę dwie karteczki, ze stempelkami z najnowszej kolekcji wielkanocnej Polpompu.

The spring was supposed to have come already, the sun has even sticked out its nose, but it's getting colder and colder. Although they warn against the greenhouse effect for more than 20 years, it seems we're permanently doomed for the central heating season from September to April, not a single day less.
So, for the warm-up, two cards with Polpomp's newest Easter collection stamps.


Motyw jak zwykle kolorowałam Distressami.
The stamped image coloured, as usually, with Distress Inks.

poniedziałek, 8 marca 2010

Na fioletowo / In Purple

Nie spodziewałam się, że fioletowy może stanowić tak wdzięczne tło dla zdjęcia dziecka! Może dlatego, że dotąd kojarzył mi się głównie z powagą, kamizelką woźnej z podstawówki, Wielkim Postem czy Adwentem - i dopiero Kobens przypomniała, że wiosenne kwiaty też przecież są fioletowe! Tak więc wiosennie, nie Wielkopostnie - po raz kolejny równolatka Filipa, Ania (która wystąpiła również na tej pracy).

I didn't expect purple to be a rewarding background for a child's photo. Perhaps because I used to associate the colour with seriousness, primary school caretaker's vest, Lent or Advent - and Kobens reminded it's also the colour of spring flowers! Therefore, in the spring, not Lent mood - Filip's peer Ania again (she appeared in this LO before).

 
  
  
 
 


niedziela, 7 marca 2010

Dino Love

Karteczka na cardlift Uli w Piaskownicy - najpierw nie wiedziałam, jak ją ugryźć, ale z pomocą przyszedł Kubuś, prosząc o coś "koniecznie dinozaurowego" (tak, tak, pasja trwa...). No i jest, znacznie mniej kolorowa niż oryginał, ale za to radocha mego pierworodnego rozwiała wszelkie wątpliwości :-))

A card I made for Ula's cardlift challenge - at first I didn't know how to tackle it, but then Kubuś helped me, asking for "something necessarily dinosaur-ish" (yes, his passion still lasting....) And so it is, much less colourful than the original, but the happiness of my first-born dispelled all fears ;-))

 
 

sobota, 6 marca 2010

Jaja sobie robię / Easter Eggs

Jak wszyscy, to wszyscy :-)) Kiedy dostałam marcowy kit ILS, przede wszystkim odrysowałam sobie jajkowy kształt z bazy, na której powstał albumik. Niestety nie mam tak opanowanych ani nożyczek ozdobnych (w zasadzie wcale ich nie posiadam, w przypływie rozpaczy oddałam siostrze ;-)) ani maszyny, żeby tak ładnie wyciąć brzegi i obszyć papier jak połowa scrapperek w Polsce, ale za to mam dużo dziurkaczy brzegowych:-)) Tak powstały moje papierowe pisanki. Stempelek z najnowszej kolekcji Polpompu, rzecz jasna.

Everybody in Poland has Easter eggs, so have I :-)) When I got the ILS March kit, first of all I outlined the egg-shape from the cardstock base I then used to make the minialbum. Unfortunately I'm not so skilled with ornament scissors (actually I gave them away in an act of desperation) or the sewing machine to cut or sew the oval edges of the paper, but I got a lot of edger punches ;-) And that's how I made my paper Easter eggs. The stamp is from Polpomp's newest collection, of course.


Wszystkie z udziałem papierów ILS.
All made using ILS papers.

- to z domieszką Basic Grey:

 

- to z Lavender Emotions:



- a te z About Spring, na punkcie których mam bzika, co dość zaskoczyło Autorkę (love, AM!)

 

  

  

Pewnie powstanie jeszcze kilka, bo po przebrnięciu przez mękę docięcia bazy w miarę równo (aczkolwiek każde moje jajko jest indywidualistą, haha), robi się je bardzo przyjemnie i wreszcie mogę zużyć trochę resztek!

I suppose I'll make some more, as after going through the horroh of cutting the base "about even" it's great pleasure to create - and finally I can use some leftovers!

piątek, 5 marca 2010

Coś dla pań / Something For Ladies

Pamiętacie może zimowy domek, kuferek na brokaty czy manekin? Bazy do tych przedmiotów kupiłam w Scrapgalerii, bo tylko tam są dostępne. Podobnie jak brokat i mikrokulki Marthy Stewart, tekturowe elementy My Mind's Eye czy zapięcia do albumów Zuttera. Słowem, lubię tam zaglądać, bo zawsze uda się upolować jakąś perełkę. Kiedy więc otrzymałam propozycję projektowania dla sklepu, nie namyślałam się długo :-)) 
Do you remember my winter house, glitter case or the mannequin?I bought the bases in Scrapgaleria, that's the only online store in Poland where you can buy those. And also MS's glitter and microbeads, MME's chipboard elements or Zutter's closures. In a word, I like popping in on the shop and finding rare goodies. So when I got a DT offer, I didn't hesitate :-)


W ramach moich nowych obowiązków zrobiłam dwie karteczki na Dzień Kobiet - niby nikt nie świętuje, ale nie słyszałam, żeby jakaś kobieta wyrzuciła otrzymane w tym dniu kwiaty ;-)) Papier, kwiaty i ćwieki ze Scrapglaerii, stemple z napisami z Polpompu.
To fill my new DT duties I made two cards for the Women's Day - seemingly nobody celebrates this communist holiday, but I've never heard of a woman throwing away flowers received on that day ;-)) 
Paper, flowers and brads from Scrapgaleria, sentiment stamps from Polpomp.

 
  
  


 
  
 

Scrapgaleria ma jeszcze jedną ciekawą propozycję dla klientów - Produkt Tygodnia - radzę skorzystać!

PS. Wielki podziękowanie dla Miako za wycinanki na drugiej kartce - kształty na pierwszej pochodzą z papierów K&Company Faded China, z tyłu mają wydrukowane gotowe do wycięcia szablony!

środa, 3 marca 2010

Kituję / I'm Kitt(dd)ing

/I znowu zagościłam w ILS - bardzo mi miło! - tym razem z marcowym kitem - pastelowym, wiosennym, idealnym! 
I'm a guest designer at ILS again - my pleasure! - this time with March ILS Kit, pastel, spring, ideal!

Ponieważ poczta nasza kochana zawiodła, miałam tylko 4 dni na pracę i wykorzystałam właściwie tylko połowę zestawu - taki jest "pojemny" :-))) Oto, co udało mi się stworzyć:
Because our beloved post service failed, I had just 4 days for work and used only half of the kit - it's so "capacious"!! And here's what I managed to create:

 - zawieszkę - lift pracy Rimny, którą liftowałyśmy z dziewczynami na spotkaniu krakowskim - dziękuję za inspirację!! :-)) Zgodnie za napisem, wisi na...szafie scrapowej {lol}
 - a tag - it's a lift of Rimna's project - Cracow girls, thank you for the inspiration! In accordance with the sentiment (which reads: "I have found my happiness") it hangs on the scrapcabinet door {lol}

 

  

 


- karteczkę - mój ulubiony Anno-Mariowy papier w kratkę :-) żeby go nie zasłaniać, odbiłam stempel bezpośrednio na nim i tylko pocieniowałam.
- a card - my favourite checked paper - not to cover it, I stamped the image on it and just inked.


 



 - drugą karteczkę - z przymrużeniem oka ;-))
 - another card  - wink ;-))


- albumik upamiętniający nasze dotychczasowe święconki:
- a mini album with photos of all Easter baskets blessings:

 

  

  

  

  

- i opakowania na wielkanocne smakołyki:
- Easter treats bags:


wtorek, 2 marca 2010

Kilka kartek /A Few Cards

Wszystkie według mapek SFYTT.
Kiedy zobaczyłam tę mapkę, od razu przypomniałam sobie stempel, który kupiłam w dawnych, dobrych czasach polowań na forum, w wątku Filki...
All cards according to SFYTT sketches.
When I saw this one, I immediately thought of that IO stamp I bought long time ago, in the old, good times of hunting in Filka's topic...
 




  

Tutaj zimowe papiery w wiosennym wydaniu:
Here winter papers in their spring edition ;-):

 

  

A tutaj moje ukochane papiery Graphic 45 w pastelowym wydaniu:
And here my favourite Graphic 45 papers in pastels:
 

  

Wszystkie polskie stemple z napisami oczywiście z Polpompu :-)
All Polish sentiment stamps from Polpomp, of course :-)

poniedziałek, 1 marca 2010

Believe

Prześliczna Gosia na równie cudownych papierach Graphic 45.
The beautiful Gosia on equally wonderful Graphic 45 papers.