sobota, 13 marca 2010

Wielkanocna Arinka / The Easter Arinka

Tak jakoś wintydżowo mi się kojarzą te motywy, nie wiedzieć czemu :-) Stempelki z najnowszej kolekcji Polpompu.
I don't know why but these images look like vintage to me :-) Stamps from Polpomp's newset collection.

Karteczka pastelowa, na postarzanym tagu, ożywiona blaskiem brokatu:
A pastel card with a distressed tag, blinged with glitter:


A tutaj już całkiem z przymrużeniem oka, w kolorach chyba niecałkiem wielkanocnych, ale na pewno wiosennych :-)

And here a card with a big wink, colours perhaps not "Easter", but definitely spring! 


Czy u Was za oknami też szaleje marcowa śnieżyca? (???!!!)
Are you having a snowstorm too??

czwartek, 11 marca 2010

Notesik wiktoriański na candy

Na candy urodzinowe w Art-Piaskownicy przygotowałam m.in. taki oto wiktoriański notesik:


Mam nadzieję, że spodoba się osobie, której przypadnie w losowaniu - i że będzie to ktoś, kto się z nami bawi w Piaskownicy, i zagląda także tutaj - trzymam kciuki :-)

środa, 10 marca 2010

Urodzinowe candy w Art-Piaskownicy!!

Tak, tak, to już rok, odkąd wzywamy Was do wyzwań :-) z tej okazji wieeeeelkie urodzinowe candy, aż pięć osób wygrywa - tego jeszcze nie było, takie rzeczy tylko w Art-Piaskownicy :-)) Serdecznie zapraszam!


wtorek, 9 marca 2010

Gdzie ta wiosna? / Where Has The Spring Gone?

Miała być już, nawet słońce pokazało koniuszek nosa, a tu zimno, coraz zimniej. Mimo powtarzanych od 20 lat ostrzeżeń o efekcie cieplarnianym, zdaje się jesteśmy permanentnie skazani na sezon grzewczy wrzesień-kwiecień, ani dnia krócej.
Na rozgrzewkę dwie karteczki, ze stempelkami z najnowszej kolekcji wielkanocnej Polpompu.

The spring was supposed to have come already, the sun has even sticked out its nose, but it's getting colder and colder. Although they warn against the greenhouse effect for more than 20 years, it seems we're permanently doomed for the central heating season from September to April, not a single day less.
So, for the warm-up, two cards with Polpomp's newest Easter collection stamps.


Motyw jak zwykle kolorowałam Distressami.
The stamped image coloured, as usually, with Distress Inks.

poniedziałek, 8 marca 2010

Na fioletowo / In Purple

Nie spodziewałam się, że fioletowy może stanowić tak wdzięczne tło dla zdjęcia dziecka! Może dlatego, że dotąd kojarzył mi się głównie z powagą, kamizelką woźnej z podstawówki, Wielkim Postem czy Adwentem - i dopiero Kobens przypomniała, że wiosenne kwiaty też przecież są fioletowe! Tak więc wiosennie, nie Wielkopostnie - po raz kolejny równolatka Filipa, Ania (która wystąpiła również na tej pracy).

I didn't expect purple to be a rewarding background for a child's photo. Perhaps because I used to associate the colour with seriousness, primary school caretaker's vest, Lent or Advent - and Kobens reminded it's also the colour of spring flowers! Therefore, in the spring, not Lent mood - Filip's peer Ania again (she appeared in this LO before).

 
  
  
 
 


niedziela, 7 marca 2010

Dino Love

Karteczka na cardlift Uli w Piaskownicy - najpierw nie wiedziałam, jak ją ugryźć, ale z pomocą przyszedł Kubuś, prosząc o coś "koniecznie dinozaurowego" (tak, tak, pasja trwa...). No i jest, znacznie mniej kolorowa niż oryginał, ale za to radocha mego pierworodnego rozwiała wszelkie wątpliwości :-))

A card I made for Ula's cardlift challenge - at first I didn't know how to tackle it, but then Kubuś helped me, asking for "something necessarily dinosaur-ish" (yes, his passion still lasting....) And so it is, much less colourful than the original, but the happiness of my first-born dispelled all fears ;-))

 
 

sobota, 6 marca 2010

Jaja sobie robię / Easter Eggs

Jak wszyscy, to wszyscy :-)) Kiedy dostałam marcowy kit ILS, przede wszystkim odrysowałam sobie jajkowy kształt z bazy, na której powstał albumik. Niestety nie mam tak opanowanych ani nożyczek ozdobnych (w zasadzie wcale ich nie posiadam, w przypływie rozpaczy oddałam siostrze ;-)) ani maszyny, żeby tak ładnie wyciąć brzegi i obszyć papier jak połowa scrapperek w Polsce, ale za to mam dużo dziurkaczy brzegowych:-)) Tak powstały moje papierowe pisanki. Stempelek z najnowszej kolekcji Polpompu, rzecz jasna.

Everybody in Poland has Easter eggs, so have I :-)) When I got the ILS March kit, first of all I outlined the egg-shape from the cardstock base I then used to make the minialbum. Unfortunately I'm not so skilled with ornament scissors (actually I gave them away in an act of desperation) or the sewing machine to cut or sew the oval edges of the paper, but I got a lot of edger punches ;-) And that's how I made my paper Easter eggs. The stamp is from Polpomp's newest collection, of course.


Wszystkie z udziałem papierów ILS.
All made using ILS papers.

- to z domieszką Basic Grey:

 

- to z Lavender Emotions:



- a te z About Spring, na punkcie których mam bzika, co dość zaskoczyło Autorkę (love, AM!)

 

  

  

Pewnie powstanie jeszcze kilka, bo po przebrnięciu przez mękę docięcia bazy w miarę równo (aczkolwiek każde moje jajko jest indywidualistą, haha), robi się je bardzo przyjemnie i wreszcie mogę zużyć trochę resztek!

I suppose I'll make some more, as after going through the horroh of cutting the base "about even" it's great pleasure to create - and finally I can use some leftovers!

piątek, 5 marca 2010

Coś dla pań / Something For Ladies

Pamiętacie może zimowy domek, kuferek na brokaty czy manekin? Bazy do tych przedmiotów kupiłam w Scrapgalerii, bo tylko tam są dostępne. Podobnie jak brokat i mikrokulki Marthy Stewart, tekturowe elementy My Mind's Eye czy zapięcia do albumów Zuttera. Słowem, lubię tam zaglądać, bo zawsze uda się upolować jakąś perełkę. Kiedy więc otrzymałam propozycję projektowania dla sklepu, nie namyślałam się długo :-)) 
Do you remember my winter house, glitter case or the mannequin?I bought the bases in Scrapgaleria, that's the only online store in Poland where you can buy those. And also MS's glitter and microbeads, MME's chipboard elements or Zutter's closures. In a word, I like popping in on the shop and finding rare goodies. So when I got a DT offer, I didn't hesitate :-)


W ramach moich nowych obowiązków zrobiłam dwie karteczki na Dzień Kobiet - niby nikt nie świętuje, ale nie słyszałam, żeby jakaś kobieta wyrzuciła otrzymane w tym dniu kwiaty ;-)) Papier, kwiaty i ćwieki ze Scrapglaerii, stemple z napisami z Polpompu.
To fill my new DT duties I made two cards for the Women's Day - seemingly nobody celebrates this communist holiday, but I've never heard of a woman throwing away flowers received on that day ;-)) 
Paper, flowers and brads from Scrapgaleria, sentiment stamps from Polpomp.

 
  
  


 
  
 

Scrapgaleria ma jeszcze jedną ciekawą propozycję dla klientów - Produkt Tygodnia - radzę skorzystać!

PS. Wielki podziękowanie dla Miako za wycinanki na drugiej kartce - kształty na pierwszej pochodzą z papierów K&Company Faded China, z tyłu mają wydrukowane gotowe do wycięcia szablony!